W ubiegły piątek uczniowie klas 4 i klasy 5 przeżyli dzień, który na długo pozostanie w ich pamięci. Już od rana w autobusie dało się wyczuć ekscytację – w końcu jechaliśmy do Zatorlandu, jednego z najbardziej niezwykłych parków rozrywki w Polsce, położonego w podkrakowskim Zatorze. I nie zawiedliśmy się ani przez chwilę!
Pierwszym przystankiem naszej przygody był Park Ruchomych Dinozaurów – największy tego typu obiekt w Europie. Wędrując wśród bujnej roślinności, uczniowie natykali się na poruszające się i ryczące dinozaury, które wyglądały, jakby właśnie wyszły z jurajskiej epoki! Szczególną uwagę przyciągnął ogromny Argentynozaur – gigant mierzący aż 35 metrów długości. Trzeba było nieźle zadrzeć głowę, żeby go ogarnąć wzrokiem!
W ramach ścieżki edukacyjnej dzieci mogły poznać ciekawostki o ewolucji, gatunkach dinozaurów oraz ich zwyczajach. Wizyta w Muzeum Szkieletów i Skamieniałości wywołała prawdziwe "wow!" – zwłaszcza gdy oczom uczestników ukazała się czaszka T-Rexa niemal większa niż... niejedna szafa!
Po prehistorycznej wędrówce przenieśliśmy się do świata mitów i bogów antycznych. W Parku Mitologii, ukrytym pośród zieleni i rozciągającym się nad stawem, uczniowie odbyli rejs wśród rzeźb greckich bogów i herosów. Mityczne postacie, takie jak Zeus, Posejdon czy Meduza, rozbudziły dziecięcą wyobraźnię, a piękne otoczenie tylko potęgowało wrażenia.
W przerwie czekał na nas obiad, który dodał sił do dalszych szaleństw – tym razem w Lunaparku, pełnym karuzel, diabelskich młynów, autodromu, trampolin i emocjonujących symulatorów. Dzieci z entuzjazmem korzystały z każdej atrakcji. Dzięki technologiom zastosowanym w kinie 5D w trakcie seansu, dzieci podróżowały z dinozaurami. Piskom i śmiechom nie było końca.
Choć dzień był intensywny, nikt nie chciał wracać do domu. Dzieci żegnały Zatorland z uśmiechami na twarzach i okrzykami: „Jeszcze tu wrócimy!”. I trudno się dziwić – Zatorland to miejsce, gdzie nauka łączy się z fascynującą zabawą, a każde dziecko – bez względu na wiek – znajdzie coś dla siebie.
Zdecydowanie był to dzień pełen przygód, śmiechu i niezapomnianych wrażeń. A zdjęcia? Tych powstało całe mnóstwo – do oglądania przez cały rok!
Renata Młodzińska (tekst i zdjęcia)