Uff, egzamin ósmoklasisty i związany z nim stres już za nami. Prze trzy dni z rzędu nasi najstarsi uczniowie zmagali się z pierwszym w swoim życiu poważnym egzaminem. We wtorek, 13 maja, sprawdzane były ich umiejętności i wiedza z języka polskiego, w środę zmierzyli się z zadaniami z matematyki, a w czwartek musieli się wykazać znajomością języka angielskiego.
Opinie na temat tegorocznego egzaminu są różne. A co o nich sądzą nasi ósmoklasiści?
Uważam, że tegoroczne egzaminy nie były łatwe. Niektóre zadania z języka polskiego były niejasno sformułowane, lektura też nie była najprostsza. Zadania zamknięte z matematyki były czasem trudniejsze niż otwarte. Na języku angielskim słuchanki były trudne, łatwiejsze okazały się czytanki i zadania otwarte. (Pola)
W pierwszy dzień było dużo stresu. Na egzaminie trzeba czytać pytania ze zrozumieniem. Ogólnie, to było dobrze. (Wiktoria)
Egzamin nie był najtrudniejszy, ale z powodu niedokładnego odczytania polecenia popełniłam kilka niepotrzebnych błędów. Należało wszystko czytać dwa razy. (Julia)
Myślałam, że matematyka będzie bardzo trudna, a jednak okazała się dość łatwa. Niektóre polecenia było trudno zrozumieć, ale i tak napisałam lepiej niż próbne. (Zuzanna)
Uważam, że egzaminy były łatwe. Najtrudniejsza dla mnie była matematyka, a najłatwiejszy język angielski. Zaskoczył mnie e-mail na angielskim, ponieważ przewidywałam wpis na blogu. Zdziwiła mnie także lektura na języku polskim, spodziewałam się II części „Dziadów”. Liczę na 100% z angielskiego. (Milena)
Egzamin ósmoklasisty nie był taki trudny, jak myślałam. Jedynie język polski wymagał większej wiedzy i zastanowienia się nad zadaniami. Matematyka była dla mnie dość łatwa. Na angielskim trochę się zagapiłam na pierwszej słuchance, ale później było już dobrze. Nie stresowałam się i jestem w miarę zadowolona z tego, co napisałam. Uważam, że bardzo dobra była organizacja egzaminu, dzięki czemu sprawnie przebiegał. Patrycja
Egzamin z języka polskiego nie należał do najprostszych. Polecenia były niejasno sformułowane. Egzamin z języka angielskiego, moim zdaniem, był bardzo trudny. Najłatwiejszy dla mnie był egzamin z matematyki. (Kinga)
Egzamin z języka polskiego w moim odczuciu był trudny. Przez niejasność poleceń popełniłam dużo błędów. Zaskoczyło mnie opowiadanie z obrazkami. Matematyka była bardzo trudna. Nie poradziłam sobie z większością zadań. Egzamin z angielskiego był łatwy, ale niektóre zadania były podchwytliwe. (Julia)
Egzaminy z matematyki i języka angielskiego były łatwiejsze niż próbne, a polski okazał się trudniejszy. (Kacper)
Na języku polskim były dziwne zadania, miałam kłopot z czytaniem poleceń ze zrozumieniem. Jedynie język angielski był OK. Nie jestem zadowolona z tego, jak mi poszło. (Karolina)
Egzaminy ósmoklasisty były dość trudne. Najtrudniejsza dla mnie była matematyka, a najłatwiejszy język angielski. Najbardziej zaskoczyła mnie lektura na języku polskim, ponieważ spodziewałam się innej. Liczę na dobre wyniki i dostanie się do szkoły, którą wybrałam. (Katarzyna)
Egzamin był łatwy. Tylko ogłoszenie miało dziwny temat. Matematyka była prosta, angielski też. (Patryk)
Egzaminy były trudne. Moja rada dla siódmoklasistów: uczcie się systematycznie do samego końca i się nie stresujcie. (Oliwier)
Egzamin był trudny. Zróbcie to, czego ja nie zrobiłem: zacznijcie się przygotowywać kilka miesięcy wcześniej, wszystko powtórzcie, a jeśli czegoś nie rozumiecie w szkole, szukajcie pomocy, powiedzcie o tym rodzicom, a nawet idźcie na korki, jak trzeba, bo później będą efekty tej pracy. Ja zacząłem się uczyć trochę za późno. (Florian)
Nie przejmujcie się, że źle coś napisaliście, bo egzamin nie definiuje was i tego, jakimi ludźmi jesteście. Egzaminy to tak naprawdę większy sprawdzian i trzeba do nich podejść na spokojnie, bez stresu. Uczcie się tyle, ile dacie radę. Nie przemęczajcie się w ostatni dzień przed egzaminem. Polecam się dobrze wyspać, a z rana zjeść śniadanie zakończone gorzką czekoladą, która pomoże się skupić. (Wiktoria)
Trzeba dodać, że nasi ósmoklasiści poważnie potraktowali swój pierwszy państwowy egzamin. Nikt się nie spóźnił, wszyscy przestrzegali obowiązujących zasad i procedur. A jacy byli eleganccy… 😊
Teraz z niecierpliwością czekamy na wyniki, a te mają się ukazać 4 lipca.
Beata Bodaszewska, Małgorzata Przewoźnik