Spotkanie z podróżnikiem z grupy "Trzask" było jak otwarcie drzwi do świata, w którym kolory są bardziej kolorowe, dźwięki głośniejsze, a smaki bardziej wyraziste i niezapomniane. Opowieści o Meksyku zainteresowały słuchaczy od pierwszych minut.
Opowiadanie rozpoczęło się od Miasta Meksyk – ogromnej metropolii, jednej z największych na świecie. Jest to miasto o gigantycznej liczbie mieszkańców, potężnych rozmiarach, wiecznie zatłoczonym transporcie i niestety – rosnącej przestępczości. Stolica, która nie zasypia nigdy… i chyba nawet nie próbuje zasnąć.
Następnie podróżnik opowiadał o świecie muzyki. W sali zabrzmieli Mariachi – słynni meksykańscy muzycy. Ich melodie przewijały się przez prezentację jak żywy duch Meksyku, przypominając, że bez muzyki ten kraj byłby niekompletny.
Potem wspomnienia dotyczyły podróży po kanałach Xochimilco, czyli „meksykańskiej Wenecji”. Te barwne, tętniące życiem kanały to pozostałość po dawnej stolicy Azteków, zbudowanej na jeziorze. Trudno nie poczuć szacunku, gdy uświadomić można sobie, że pływa się po śladach jednej z najpotężniejszych cywilizacji prekolumbijskich.
Wreszcie przyszła pora na mocniejsze wrażenia. Pokaz Lucha Libre – meksykańskiego wrestlingu w maskach – wywołał na sali szerokie uśmiechy na twarzach uczniów. Maski, widowisko, energia… w Meksyku nawet walka jest sztuką.
Podróżnik opowiadał również o zachodzie słońca, które najlepiej można zobaczyć z Torre Latinoamericana, kiedyś najwyższego wieżowca Ameryki Łacińskiej. Słońce tonące w morzu świateł metropolii – każdy słuchacz miał w głowie swoje własne widoki.
Na końcu można było zobaczyć zdjęcia z Muzeum Antropologicznego, w którym Meksyk odkrywa swoje indiańskie korzenie, po chwili podziwiać zdjęcia Teotihuacán – największej strefy archeologicznej obu Ameryk. Piramidy, przestrzeń i cisza, która nosi pamięć tysięcy lat.
Na koniec spotkania jeszcze kolorowe miasto - Guanajuato, przytulone do gór. Barwne uliczki, historia, niezwykła atmosfera… oraz wizyta w Muzeum Mumii, które wywołało mieszankę ciekawości i lekkiego dreszczyku.
Spotkanie z podróżnikiem, które odbyło się 12 grudnia, to były wspaniałe momenty, niezapomniane historie, ciekawostki i wrażenia.